„Musisz wziąć osobistą odpowiedzialność.
Nie możesz zmienić okoliczności, pór roku, albo wiatru, ale możesz zmienić siebie. To jest coś, nad czym masz władzę.” – Jim Rohn
Zamiast leżeć na kanapie wzdychając, że nic Ci się nie chce, jednocześnie szukając
motywacji we wszelkich możliwych źródłach, zastanów się, czy to, co chcesz robić i do
czego tej motywacji potrzebujesz, jest na pewno Twoim wymysłem, a nie
pragnieniem kogoś innego?
Może wcale nie lubisz się zdrowo odżywiać, ale podglądając koleżanki na Instagramie,
postanawiasz to robić? Albo nie jesteś miłośnikiem sportu, ale skoro teraz wszyscy ćwiczą,
to i Ty postanawiasz biegać? Lub też nie potrafisz się zmotywować do nauki, bo to nie Ty
pragniesz naukowych sukcesów i wcale nie wiążesz swojej przyszłości ze studiami, jednak
tego od Ciebie oczekują rodzice?
Zwykle jest tak, że niby chcemy coś zrobić, jednak zamiast zabrać się do roboty, to po prostu czekamy. Na nowy miesiąc, na poniedziałek, na wiosnę czy nie wiadomo co jeszcze.
Owszem, są rzeczy nie do przeskoczenia – wiadomo, że nie zaczniesz robić pompek mając rękę w gipsie. Jednak w życiu często zbyt długo zwlekamy.
Prawda jest taka, że życie wcale nie musi trwać sto lat, a tylko trzydzieści. I z wieloma
rzeczami możemy po prostu nie zdążyć. Poza tym z czasem warunki zamiast lepszych,
mogą być jeszcze gorsze. To właśnie teraz, kiedy jesteśmy w pełni sił, warto mieć
marzenia i robić co się da, by je spełnić.
I co ważne – nawet jeśli coś nie wyjdzie, to będziesz mieć mnóstwo czasu, by spróbować jeszcze raz.